Armadillo-T: miejski pancernik

Najwięcej wyobraźni mają projektanci miejskich samochodów elektrycznych: najnowszy koreański prototyp, Armadillo-T, wzoruje się na… pancerniku.

Projektanci zainspirowali się odruchem obronnym pancernika i stworzyli podobny mechanizm, pozwalający na zmniejszenie wymiarów samochodu po jego zaparkowaniu. Po nasunięciu tylnej części Armadillo-T na oszkloną kabinę kierowcy długość pojazu zmniejsza się z 2,8 do 1,65 metra.

Nałożenie „pancerza” można traktować jako mechanizm zabezpieczający Armadillo-T przed osobami nieuprawnionymi; podobnie jak opisywany na łamach AutoVolty Renault Twizzy koreański prototyp ma tylko szczątkowe drzwi boczne, chroniące kierowcę przed wypadnięciem, ale w praktyce pozostawiające wnętrze pojazdu dostępne dla każdego.

Jak wygląda mechanizm „opancerzania” w praktyce można obejrzeć na poniższym filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=8DoZH7Y-sR0

Armadillo-T jest pojazdem dwuosobowym z napędem przenoszonym na wszystkie cztery koła – każde z nich zawiera własny silnik. Baterie litowo-jonwe o pojemności 13,5 kWh umiejscowione są z przodu samochodu. Auto waży tylko 450 kilogramów.

Jak zapewniają konstruktorzy, Armadillo-T może być zdalnie sterowany z poziomu smartfona, co umożliwia na zaparkowania złożonego samochodu. Auto ma być zdolne do pełnego manewrowania.

Predkość maksymalna koreańskiego prototypu wynosi 60 km/h; po 10 minutach korzystania z szybkiej ładowarki Armadillo-T ma być zdolny do przejechania 100 km.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.